Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi jagoda79 z miasteczka Kielce. Mam przejechane 40665.23 kilometrów w tym 988.67 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 28.24 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 20799 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jagoda79.bikestats.pl

po pracy

Wtorek, 23 kwietnia 2013 · dodano: 23.04.2013 | Komentarze 0

Kielce-Domaszowice-Słopiec-Borków-Szczecno-Pierzchnica-Komórki-Borków-Słopiec-Kranów-Mójcza-Domaszowice


Po powrocie z pracy szybko zamieniłam szoskę miejską na lżejszy ,,czerwony".Jarka już nie było w domu bo jak co wtorek wybrał się na zbiórkę z miejscowymi kolarzami.Pojechałam sobie w kierunku Pierzchnicy bo najłatwiej było się wydostać po pracy przez Mójczę.Tempo do Pierzchnicy całkiem przyzwoite 29,2 km/h.Szału jednak nie było bo nogi już dzis dostały w kość w pracy.W Szczecnie na zakręcie, ku mojemu zaskoczeniu mignął mi na trasie Jarek jadący wraz z moim wujkiem Kazikiem.Spodziewałam się, że szaleją gdzieś w rejonie Bielin i Świętej Katarzyny bo często wybierają tę opcję.Machnęłam tylko ręką i pojechalam dalej samotnie robiąc jeszcze po drodze fotkę jadących na traktorach rolników, ktorzy wreszczie nadrabiają prace polowe.Dojeżdżając do Pierzchnicy średnia pozostała na poziomie 29,2, ale wiedziałam, że sporo spadnie bo teraz będę walczyć z silnym wiatrem.Po chwili jednak omal nie spadłam z roweru bo nagle wyłonila się tuż obok mnie jakaś postać :) Był to Jarek, który postanowil zawrócić i odłaczyć się od wujka i podążyć za mną.No i pojechaliśmy.Przewentylował mi płucka porządnie.Średnia wzrosła do ponad 30km/h.

RADOMICE



RADOMICE



wreszcie prace na polach


Kategoria treningi


Ponidzie

Niedziela, 21 kwietnia 2013 · dodano: 21.04.2013 | Komentarze 4

W wielkim skrócie: Domaszowice-Szczecno-Pierzchnica-Chmielnik-Stopnica-Wiślica-Pińczów-Chałupki-Radomice-Komórki-Borków-Suków-Domaszowice






















Kategoria wycieczki


solo

Piątek, 19 kwietnia 2013 · dodano: 19.04.2013 | Komentarze 3

Domaszowice-Wola Kopcowa-Ciekoty-Święta Katarzyna-Porąbki-Bieliny-Górki Napękowskie-Napęków-Daleszyce-Słopiec-Kranów-Niestachów-Leszczyny-Cedzyna-Domaszowice

Plan był taki bym z rana pojeździła sama, a po obiedzie jeszcze z Jarkiem po jego powrocie z pracy. Ale Jareczka dopadł Morfeusz i zapadł w głęboki sen.Ja w takim razie wzięłam się za sprzątanie i spacer do agrocentrum po jakieś sadzonki i ziemię.


mini wodospad w rezerwacie przyrody w Świętej Katarzynie



Bieliny


Kategoria treningi


praca

Czwartek, 18 kwietnia 2013 · dodano: 19.04.2013 | Komentarze 0




7.30-przed pracą na Świętą Katarzynę

Środa, 17 kwietnia 2013 · dodano: 17.04.2013 | Komentarze 0



przełom Lubrzanki-Ciekoty




przełom
Lubrzanki



przełom



przy wyciągu w Krajnie-widok na Łysicę


Kategoria wycieczki


I po godz.18.00 też można coś zrobić :).Po pracy.

Wtorek, 16 kwietnia 2013 · dodano: 16.04.2013 | Komentarze 0

Domaszowice-Kielce-Kostomłoty-Bugaj-Brynica-Piekoszów-Szewce-Zgorsko-Dyminy-Suków -Mójcza-Domaszowice

O godz.18.00 skończylam jak zwykle pracę.Pełen bieganiny dzień nie zostawił we mnie grama energii.Pełna rezygnacji ruszylam jednak na małą pętelkę w nadziei, że uda mi się rozkręcić i przejażdżka wydobędzie ze mnie trochę życia.Ku mojemu zaskoczeniu przyjechał po mnie Jarek, który juz zrobił sporo km.Wiedziałam, że w towarzystwie będzie już znacznie przyjemniej.W Piekoszowie zatrzymalismy się po wodę.Chwilę potem musieliśmy odstać swoje na przejeździe kolejowym co znów opóźniło nas i zaniepokoiło ponieważ Jarek nie zabrał ze sobą lampki, a wieczór zbliżał się nieuchronnie.Tempo jazdy było jednak bardzo dobre.Jakimś sposobem poczułam lekkość jazdy, jakiej nie miałam zazwyczaj przez pierwsze km, gdy ruszałam zaraz po pracy.Bardzo przyjemna trasa zamieniła się od Posłowic w jakąś masakrę.Dziura na dziurze i roboty drogowe na kolejnej ulicy Sukowskiej znów nadwyrężyły moje nadgarstki od jakiegoś czasu obolałe.Dalej już bardzo przyjemnie stąd szybko dotarliśmy do domu.



przejazd kolejowy w Piekoszowie







Piekoszów


Kategoria treningi


praca i mała pętelka przedwieczorna :)

Poniedziałek, 15 kwietnia 2013 · dodano: 15.04.2013 | Komentarze 3

Wychodząc z pracy po godz.18.00 niewiele można zrobić, ale z racji ładnej pogody skusiłam się na powrót prze Mąchocice i Krajno.Po drodze napotkałam bażanta w łąkach, kilka psów jak zwykle ganiających nie wiadomo za czym a w okolicach Krajna natknęłam się na mojego Jarka, który objechał Święty Krzyż i mimo wiatru i górek wracał a raczej pędził jak na maratonie zadowolony jak skowronek.



napotkany w Masłowie bażant :)


Kategoria treningi


Wietrznie i z mżawką w towarzystwie Jarka

Niedziela, 14 kwietnia 2013 · dodano: 14.04.2013 | Komentarze 4

?13659481458668#lat=50.857258054703&lng=20.866805&zoom=11&maptype=ts_terrain


Kategoria wycieczki


Do Rakowa przez Pierzchicę i Potok...a potem miasto

Sobota, 13 kwietnia 2013 · dodano: 13.04.2013 | Komentarze 1

Domaszowice-Kielce-Domaszowice-Niestachów-Słopiec-Pierzchica-Potok-Raków-Bardo-Ociesęki-Daleszyce-Domaszowice-Kielce-Domaszowice



Kościół w Bardo



Bardo


Kategoria wycieczki


Praca i pętelka po pracy.Znaleźliśmy hodowlane stadko danieli.

Czwartek, 11 kwietnia 2013 · dodano: 11.04.2013 | Komentarze 7

Przyjemnie jechac do pracy z nowego miejsca zamieszkania :) i omijć poniekąd centrum Kielc.Po pracy też bardzo łatwo wydostać się na przejażdżkę bez walki z karoserami zatłoczonego miasta.Mimo piętrzących się chmur zdecydowaliśmy się pojechać na Pierzchnicę.Po drodze, za Skrzelczycami znaleźliśmy na terenie jakiejś posesji hodowlane stadko danieli. Widok był przeuroczy.Powrót nie tak jak zwykle przez Komórki a Marzysz.Droga z Sukowa na Borków w fatalnym stanie po zimie. Dziurasik park dosłownie.



Skrzelczyce





hodowlane stadko danieli za Skrzelczycami



jakiś przebłysk wiosny ;)


Kategoria wycieczki